W wielu badaniach klienci operatorów logistycznych
wspominają o swoich wymaganiach wobec obsługujących ich firm. Oczekiwania są
różne, tak jak różni są z reguły respondenci dzielący się swoimi opiniami. Co
jakiś czas pojawia się też zarzut, że operator 3PL nie jest wystarczająco „proaktywny”.
Potwierdzają to choćby zeszłoroczne badania ARC Advisory Group.
Czym właściwie jest “proaktywność” firmy logistycznej? Definicji
jest wiele. Dla jednych aktywna postawa oznacza po prostu to, że ich operator
przedstawia nowe pomysły dotyczące optymalizacji kosztów czy poprawy
wydajności. Staje się bardziej elastyczny, sprawny. Inni chcą usłyszeć od
swojego „aktywnego” usługodawcy „to, czego jeszcze nie wiedzą”, są żądni
innowacji w zakresie usprawniania łańcuchów dostaw i procesów logistycznych.
Dla wielu osób to jednak nadal nie wszystko. Proaktywny
operator oznacza dla nich firmę, która dzieli się wiedzą o rynku. Chcą, aby ich operator 3PL dostarczał im
także im wiedzę o tendencjach i wiodących praktykach w branży. W dziedzinie transportu, na przykład, klienci chcą dostępu do
danych i analiz na temat chociażby stawek transportowych i różnych możliwości
przewozowych w zależności od rodzaju transportu. Chcą porównań kosztów i
wydajności transportu drogowego, kolejowego i lotniczego. Oczekują porad w
zakresie logistyki. W przypadku jakichkolwiek zmian legislacyjnych, od operatora oczekują często sugestii i podpowiedzi, jaki wpływ mogą mieć dane zmiany na ich działalność i operacje, a także jakie
kroki powinni podjąć w celu zmniejszenia ewentualnego ryzyka.
Według niektórych proaktywna firma logistyczna powinna informować swoich klientów o perspektywach w branży.
Powinna przedstawiać analizy tendencji makroekonomicznych, nie tylko
dotyczących lokalnego – krajowego rynku, ale także części świata, zwłaszcza
jeśli chodzi o regiony związane w szczególny sposób z firmą klienta.
Wszystko powyższe nasuwa pytanie, czy operator logistyczny, który
chce być proaktywny, powinien czytać w myślach lub zaangażować sztab ludzi do
spełniania powyższych wymagań? Nic bardziej błędnego. Zamiast próbować
telepatii lepiej po prostu zapytać klienta, czego oczekuje i wyrobić sobie
nawyk, aby usługobiorca otrzymywał jak najczęściej coś ponad standard, taka
„proaktywną” wartość dodaną. Zamiast tworzyć sztuczne etaty, trzeba rozejrzeć
się po własnym ogródku. Dużo wiedzy i spostrzeżeń na temat trendów, tendencji,
wiodących praktyk oraz nowatorskich rozwiązań na rynku jest już z reguły w
posiadaniu firmy. Przekazywanie ich w przystępny sposób klientom nie powinno
być problemem. Dużo trudniejsze jest czasami uczynienie priorytetu z
zarządzania zaangażowaniem klientów.
Tagi: badania, innowacje, proaktywny, operator logistyczny, wymagania klientów
skomentuj (0)

Tagi: konkurs, stypendium, grupa raben, humanations
skomentuj (0)
Od 4 grudnia
w Polsce będą obowiązywać przepisy unijnych Rozporządzeń nr 1071, 1072 i 1073,
dotyczące nowych uwarunkowań wykonywania usług transportu drogowego. Uwarunkowania
te zostaną zaimplementowane do polskich warunków poprzez nowelizację ustawy o
transporcie drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami.
Poniżej krótkie
przedstawienie niektórych zmian dotyczących licencji i certyfikatów.
Certyfikaty
międzynarodowe na podstawie Rozporządzenia 1071 są uznane za ważne
bezterminowo.Natomiast
prawo unijne zawarte w „pakiecie drogowym” upoważnia państwa członkowskie do podjęcia
analogicznej decyzji w sprawie certyfikatów krajowych. Już na początku 2011
roku podjęta została decyzja, że także certyfikaty krajowe pozostaną ważne i zrównane z certyfikatami międzynarodowymi.
A choć możliwe jest, iż w aktach wykonawczych ogłoszony zostanie nowy wzór tego dokumentu, to jeśli wymiana starych dokumentów na nowe stanie się konieczna, będzie się odbywać na zasadzie
dokument za dokument bez dodatkowych szkoleń czy egzaminów.
Istotny
przy tym jest fakt, że o ile certyfikaty otrzymane do 4 grudnia pozostaną ważne,
to ich posiadacze będą musieli poddać się weryfikacji zgodnie z nowymi
warunkami wynikającymi z unijnego prawa. Chodzi tu na przykład o udowodnienie
dobrej reputacji, niekaralność, itp.
Prawo
unijne wprowadza licencje wspólnotowe, natomiast aby posiadać licencję krajową,
która jest odpowiednikiem zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika, trzeba spełnić
wymagania z artykułów 3–8 Rozporządzenia 1071, czytając i stosując je wprost.
Dotychczas wydane licencje międzynarodowe zostaną utrzymane przez okres ich ważności,
nie dłużej jednak niż 5 lat. Z tym, że przedsiębiorca będzie musiał w ciągu roku poddać się weryfikacji, jeżeli
tego nie zrobi do grudnia 2012 r., straci uprawnienia a jego licencja straci
ważność. Oznacza to roczny okres przejściowy na dostosowanie się do nowych warunków.
Analogiczna zasada będzie dotyczyć licencji krajowych, ich właściciele będą zobowiązani
w okresie roku tzn. do 4 grudnia 2012 r. wykazać się spełnieniem nowych wymagań.
Oznacza to,
że przewoźnik ma 12 miesięcy na złożenie dokumentów, którymi potwierdzi spełnienie
wszystkich warunków wynikających z Rozporządzenia. Jeżeli nie dokona w wymaganym
czasie, straci uprawnienia do wykonywania zawodu. Wydawanie licencji unijnych pozostaje
w gestii GITD a licencji krajowych i kontrola spełnienia wymagań we właściwości
Starostów.
Tagi: przewoźnik, transport drogowy, certyfikat, prawo unijne, licencja na przewozy, licencja krajowa, licencja miedzynarodowa
skomentuj (0)

Studenci Wyższej Szkoły Logistyki, Marta Grętkiewicz i Łukasz Jankowski zakwalifikowali się do ścisłego finału
drugiej edycji konkursu Humanations zorganizowanego przez Grupę Raben w ramach programu Wings’ Spreaders.
O stypendium w wysokości 15.000 zł będą rywalizować z Aleksandrą
Melińską z Politechniki Wrocławskiej. Finał konkursu odbędzie się w
sierpniu w Gądkach pod Poznaniem.
Druga edycja konkursu jest elementem
przyjętej przez firmę Raben strategii CSR. Ubiegłoroczna edycja konkursu
(Greenovations) dotyczyła zaangażowania w działania ekologiczne.
Zwyciężył Łukasz Jankowski z Wyższej Szkoły Logistyki (również
tegoroczny finalista). Wyróżnienie otrzymał również projekt studenta
WSL - Michała Mazura, który ze względów regulaminowych nie mógł brać
udziału w konkursie (ukończył studia, a konkurs jest wyłącznie dla
studentów), ale chciał przekazać swoje pomysły.
Tegoroczny konkurs - Humanations - ruszył 1 kwietnia i dotyczy kolejnego obszaru CSR - miejsca pracy. Wing’s Spreaders obejmuje swoim zasięgiem te kraje Starego
Kontynentu, na terenie których Grupa Raben ma własne oddziały, czyli: Czechy,
Estonię, Holandię, Litwę, Łotwę, Niemcy, Polskę, Słowację, Ukrainę i
Węgry. Nagroda - roczne stypendium - została zwiększona o 100% i wynosi 3
750 euro (równowartość 15.000 zł).
Projekty, przygotowane w języku
angielskim, można było składać do 31 maja 2011 roku. Spośród zgłoszonych
pomysłów jury wybrało 3 najlepsze. Ich autorzy wykazali się znajomością
Społecznej Odpowiedzialności Biznesu. Szczególną uwagę w projektach
zwróciły ciekawe rozwiązania, których komunikat poprzez swoją
atrakcyjność i jasność przekazu buduje świadomy biznes, a których
wdrożenie zaskakuje swoją prostotą oraz skutecznością.
- Wyłonione projekty charakteryzują się
dojrzałością biznesową. Uświadomiły nam, że dotychczasowa polityka
bezpieczeństwa jest nie tylko istotna z punktu widzenia interesariuszy
wewnętrznych, ale również zewnętrznych. Studenci dużo uwagi poświęcili
jednemu z naszych celów CSR - trosce o zdrowie i bezpieczeństwo
pracowników. Nowatorstwo myśli i nieszablonowość pomysłów są atutami
finałowych projektów” - mówi Bogna Błasiak-Niciejewska, dyrektor
marketingu Grupy Raben, zasiadająca w jury konkursu.
- Nasi studenci ponownie dominują w
konkursie - dla Wyższej Szkoły Logistyki to ogromny powód do dumy. W
ubiegłym roku konkurs wygrał Łukasz Jankowski, a bardzo dobry projekt
przekazał Grupie Raben Michał Mazur. W tym roku ponownie wchodząc do
finału Łukasz udowodnił, że ubiegłoroczny sukces nie był przypadkiem. Ku
naszej radości finalistką jest również inna studentka WSL – Marta
Grętkiewicz. Gorąco trzymamy za nich kciuki w finale i cieszymy się, że
obszar społecznej odpowiedzialności biznesu, który w logistyce aktywnie
rozwija Grupa Raben, tak chętnie zgłębiają nasi studenci, odnosząc
jeszcze sukcesy w tak prestiżowych konkursach – powiedział Wojciech
Zalewski, rzecznik prasowy Wyższej Szkoły Logistyki.
W finale studenci będą proszeni o
przedstawienie swoich pomysłów przed jury. Prezentacja będzie się
odbywała w języku angielskim, zatem weryfikacji zostanie poddana nie
tylko pomysłowość, sposób przedstawienia, ale i kluczowa aktualnie na
rynku pracy – znajomość języka angielskiego.
Tagi: grupa raben, humanations, wsl, wyższa szkoła logistyki
skomentuj (0)
Potrzeba jest bodźcem myśli, myśl podnieca do czynu. Tak pisał John Steinbeck. Niewątpliwie miał rację. W codziennej pracy często wymaga się od nas kreatywności
i niestandardowego myślenia. Nasi szefowie deklarują chęć wdrożenia innowacji i
usprawnień. To dobra tendencja. Coraz częściej też przedsiębiorstwa wdrażają
programy wspierające przedsiębiorczość, dzięki czemu pracownicy widzą i
odczuwają efekty swoich twórczych działań.
Często naszą codzienną pracę udoskonalają i
upraszczają drobne innowacje. Np. montaż luster sferycznych wewnątrz magazynu
(na skrzyżowaniach ciągów komunikacyjnych), zwiększające bezpieczeństwo
wszystkich osób poruszających się po magazynie, czy też zainstalowanie mini
programu ułatwiającego segregowanie e-maili na naszej skrzynce pocztowej.
Niekiedy jednak efekty nowatorskiego myślenia mogą
być spektakularne jak w przypadku kontenera do przewożenia towarów na statkach i Malcolma
McLean’a, logistyka i wizjonera, który zainwestował cały swój majątek w
przebudowę tankowca na pierwszy w świecie kontenerowiec.
Choć trudno
to sobie wyobrazić, to do połowy lat 50-tych nie było standardów obowiązujących
w transporcie towarów drogą morską. Większość ładunków była przesyłana na
różnorakich platformach, co w konsekwencji obniżało efektywność łańcucha
dostaw. W 1956 roku statek o nazwie Ideal X wypłynął w swój pierwszy rejs z
ładunkiem 35-stopowych kontenerów z portu w Newark w New Jersey. Od tego czasu
nastąpiła prawdziwa eksplozja przewożenia towarów na statkach w kontenerach.
Myślenie ma przyszłość!
Tagi: myślenie, kreatywność, innowacje, kontenerowiec, malcolm mclean
skomentuj (0)